Wtorek, 22 września 2026
Imieniny: Tomasz, Maurycy, Joachim
Polityka Krajowa 08.09.2026 Wideo

Premier ostro o prezydenckim weto: „Maszyna rozliczeń” ws. Zondacrypto już ruszyła

Donald Tusk zapowiedział twarde rozliczenie afery upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto i skrytykował kolejny projekt ustawy prezydenta. Padły mocne słowa o „kompromisie z czystym złem”.
Wideo Premier ostro o prezydenckim weto: „Maszyna rozliczeń” ws. Zondacrypto już ruszyła

Premier odpowiada na prezydencką inicjatywę

Podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk w ostrych słowach odniósł się do złożonego w Sejmie drugiego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów autorstwa prezydenta Karola Nawrockiego. Szef rządu podkreślił, że czas na polityczną grę wokół regulacji kryptowalut dobiegł końca, a propozycje wychodzące z Pałacu Prezydenckiego określił mianem „kompromisu z czystym złem”. Jak zaznaczył, nie ma zgody na działania, które w rzeczywistości chronią interesy grup przestępczych i obcych służb działających na polskim rynku.

Przypomnijmy, że prezydent trzykrotnie zawetował rządowy projekt ustawy, który miał kompleksowo uporządkować rynek kryptoaktywów. Nowa prezydencka propozycja - według słów ministra Zbigniewa Boguckiego - jest niemal bliźniaczo podobna do poprzedniej, odrzuconej już wcześniej inicjatywy. Premier nie pozostawił złudzeń: środowisko prezydenckie robiło wszystko, aby zablokować jakiekolwiek skuteczne narzędzia nadzoru, które mogłyby uchronić Polaków przed utratą oszczędności.

„Czas na groteskę się skończył. Rozumiem strach i panikę w opozycji i Pałacu Prezydenckim, ale nie zgodzimy się na polityczne inicjatywy, które są nazywane kompromisem. To, co oni proponują, jest kompromisem z czystym złem”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Trzy weta i dziwna poprawka - o co naprawdę chodziło?

Rządowy projekt ustawy o kryptoaktywach był przygotowywany z myślą o trzech kluczowych celach: uregulowaniu rynku, zwiększeniu ochrony jego uczestników oraz wyposażeniu państwa i służb w skuteczne narzędzia do walki z oszustwami i nadużyciami. To właśnie te zapisy - zdaniem premiera - od początku budziły opór ze strony prezydenta oraz części polityków opozycji. Kluczowy spór dotyczył przepisu umożliwiającego państwu blokowanie stron internetowych, których działalność mogła narazić obywateli na poważne straty finansowe.

Jak ujawnił Donald Tusk, gdy tylko rząd przedstawił pierwszą wersję ustawy, pojawiła się poprawka forsowana przez giełdę Zondacrypto, która miała w praktyce uniemożliwić państwu jakiekolwiek działania blokujące wobec niebezpiecznych serwisów. Poprawka ta została podpisana przez ministra Boguckiego, co - w ocenie premiera - pokazuje, czyje interesy były w rzeczywistości chronione. Po jej odrzuceniu środowisko prezydenckie wraz z politykami Konfederacji i PiS zaczęło krytykować projekt za jego rzekomą nadmierną objętość.

„Liderzy opozycji i Prezydent odrzucali rządową ustawę, ponieważ uważali, że jest za długa. Tymczasem projekt rządowy miał 106 stron i 168 artykułów, a projekt autoryzowany przez Prezydenta Nawrockiego – 108 stron i 170 artykułów”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Różnica w objętości obu dokumentów jest symboliczna, a argument o „zbyt długiej ustawie” - zdaniem szefa rządu - był jedynie pretekstem do storpedowania regulacji, która dawała państwu realną kontrolę nad rynkiem kryptowalut. W tle całej sprawy jest bowiem upadłość giełdy Zondacrypto, która pozostawiła po sobie tysiące poszkodowanych klientów i wiele niewyjaśnionych wątków.

Zondacrypto - „maszyna rozliczeń” ruszyła

Premier zapowiedział, że sprawa upadłej giełdy Zondacrypto zostanie wyjaśniona do końca, niezależnie od tego, jakie inicjatywy legislacyjne będzie podejmował prezydent. Jak podkreślił, prokuratorskie śledztwo ma charakter rozwojowy, a w najbliższym czasie możliwe są kolejne zatrzymania i aresztowania. To wyraźny sygnał, że rząd nie zamierza odpuścić i będzie konsekwentnie dążył do pociągnięcia winnych do odpowiedzialności.

„Niestety, to, co miało się stać zgodnie z interesami, stało się. Kto miał zniknąć – zniknął. Komu miano wypłacić pieniądze – wypłacono. Jaką ustawę trzeba było zablokować – zablokowano. Maszyna rozliczeń tej afery ruszyła i nikt jej nie zatrzyma, nawet pseudo-inicjatywy Prezydenta Nawrockiego. Skończyło się mataczenie i bezkarna ochrona brudnych interesów”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Przypomnijmy, że Zondacrypto była jedną z większych giełd kryptowalut działających w Polsce, zanim ogłosiła upadłość. Setki klientów straciło wówczas zdeponowane środki, a pojawiające się w mediach doniesienia sugerowały, że część osób mogła zostać celowo wyprowadzona z rynku przed krachem. Teraz prokuratura bada wszystkie wątki, a premier nie wyklucza, że skala nieprawidłowości może być większa, niż początkowo sądzono.

Polscy uczniowie w czołówce Europy - jest się czym chwalić

W trakcie tego samego wystąpienia premier Donald Tusk znalazł również czas na dobre wiadomości. Polscy piętnastolatkowie po raz kolejny udowodnili, że należą do ścisłej europejskiej czołówki, jeśli chodzi o kluczowe umiejętności. Najnowsze wyniki badania PISA, czyli Programu Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów, przynoszą powody do dumy zarówno uczniom, jak i nauczycielom.

W matematyce Polska zajmuje drugie miejsce w całej Unii Europejskiej, ustępując jedynie Estonii. W naukach przyrodniczych i rozumieniu czytanego tekstu również znaleźliśmy się na podium - w obu przypadkach jest to trzecia lokata wśród krajów wspólnoty. To wynik tym bardziej imponujący, że wyprzedzają nas jedynie państwa od lat słynące z doskonałych systemów edukacji, takie jak Finlandia czy Irlandia.

„Bardzo się cieszę, że dzisiaj polscy uczniowie są najlepszymi na kontynencie. To jest naprawdę powód do wielkiej satysfakcji. Takie rzeczy jak tysiące urodzeń z in vitro czy nadzieje naszych uczniów, że będą przygotowani do życia najlepiej w Europie to są te zdarzenia, które cieszą mnie najbardziej”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier złożył gratulacje nauczycielom, uczniom, rodzicom oraz minister edukacji Barbarze Nowackiej, podkreślając, że sukces w badaniu PISA to efekt ciężkiej pracy całego środowiska oświatowego. Badanie PISA mierzy umiejętności piętnastolatków w trzech obszarach: matematyce, rozumieniu tekstu oraz naukach przyrodniczych. To jedno z najważniejszych międzynarodowych badań edukacyjnych na świecie, a wyniki polskich uczniów od lat plasują nas w czołówce europejskiej.

Co to oznacza dla mieszkańców Lubartowa i regionu?

Choć sprawy związane z kryptowalutami i edukacją mogą wydawać się odległe od codzienności mieszkańców Lubartowa, mają one bezpośrednie przełożenie na lokalną rzeczywistość. W powiecie lubartowskim działa wiele małych firm i gospodarstw domowych, które w ostatnich latach zainteresowały się inwestowaniem w kryptowaluty. Część z nich mogła paść ofiarą nieuczciwych platform, działających bez żadnego nadzoru. Skuteczna regulacja rynku oznacza więc realną ochronę lokalnych oszczędności przed tego typu oszustwami.

Z kolei wysokie wyniki polskich uczniów w badaniu PISA to sygnał, że również szkoły w Lubartowie - w tym Zespół Szkół nr 2 im. Księcia Pawła Karola Sanguszki czy Szkoła Podstawowa nr 4 - dobrze przygotowują młodzież do wyzwań przyszłości. Dla rodziców to informacja, że ich dzieci mają szansę konkurować z rówieśnikami z całej Europy, a dla lokalnych pracodawców - że będą mieli dostęp do dobrze wykształconych pracowników. To także dowód na to, że inwestycje w edukację, również tę na szczeblu samorządowym, przynoszą wymierne efekty.

Warto, aby mieszkańcy Lubartowa śledzili dalszy rozwój wypadków w sprawie Zondacrypto. Jeśli zapowiadane rozliczenia faktycznie nastąpią, a rynek kryptowalut zostanie w końcu uregulowany, zyska na tym każdy, kto w przeszłości rozważał inwestycje w tym obszarze lub już je poczynił. Rząd deklaruje, że nie odpuści - a to oznacza, że osoby odpowiedzialne za aferę mogą wkrótce stanąć przed sądem.

  • 3 weta prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o kryptoaktywach
  • 106 stron i 168 artykułów liczył projekt rządowy, a prezydencki - 108 stron i 170 artykułów
  • 2. miejsce Polski w matematyce i 3. miejsce w naukach przyrodniczych oraz rozumieniu tekstu wśród krajów UE w badaniu PISA