Wtorek, 22 września 2026
Imieniny: Tomasz, Maurycy, Joachim
Polityka Krajowa 04.09.2026 Wideo

Premier ujawnia szokujące fakty o kryptowalutach i Ziobrze. Weto blokuje ustawę

Donald Tusk przedstawił w Sejmie informacje ze śledztwa dotyczącego giełdy Zondacrypto, wskazujące na wpływy przestępcze w otoczeniu PiS. Sejm po raz trzeci nie odrzucił prezydenckiego weta.
Wideo Premier ujawnia szokujące fakty o kryptowalutach i Ziobrze. Weto blokuje ustawę

Sejm blokuje ustawę o kryptowalutach

W środę posłowie po raz trzeci nie zdołali odrzucić prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Za utrzymaniem weto zagłosowały kluby PiS, Rozwoju Plus oraz Konfederacja. To oznacza, że przepisy, które miały wprowadzić nadzór nad giełdami walut cyfrowych, nadal nie wejdą w życie.

Ustawa przygotowana przez rząd miała przede wszystkim zwiększyć przejrzystość rynku, wzmocnić kontrolę instytucji finansowych i ograniczyć ryzyko nadużyć. Jak podkreślał premier, jej celem było również przeciwdziałanie finansowaniu terroryzmu oraz pranie pieniędzy. Bez tych regulacji Polska pozostaje bez narzędzi do skutecznego śledzenia podejrzanych transakcji w sieci.

Głosowanie poprzedziło dramatyczne wystąpienie szefa rządu, który ujawnił nieznane dotąd fakty ze śledztwa prokuratorskiego. Informacje dotyczące Zondacrypto – jednej z największych giełd kryptowalut w Polsce – rzucają nowe światło na powiązania polityków opozycji z osobami podejrzanymi o działalność przestępczą.

Premier zwrócił się bezpośrednio do posłów opozycji, ostrzegając ich przed konsekwencjami dalszego blokowania ustawy. Jego słowa padły w kontekście materiałów dowodowych zgromadzonych przez prokuraturę i służby specjalne.

Wszystko wskazuje na to, że za gardło trzymają was bardzo źli ludzie.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Zondacrypto i mroczne powiązania z politykami PiS

Premier przedstawił szczegóły śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Krajową w Katowicach. Wynika z niego, że osoby związane z giełdą Zondacrypto wpływały lub próbowały wpływać na działania rządu PiS. W tle są ogromne pieniądze, umorzone śledztwa i obietnice ułaskawienia.

Jedno z pierwszych spotkań w tej sprawie odbyło się 28 kwietnia 2018 roku w Ministerstwie Finansów. Uczestniczyli w nim Sylwester Suszek – obecnie zaginiony, prawdopodobnie zamordowany – inwestor Rafał Zaorski oraz Krzysztof Piecha, autor koncepcji ustawy kryptowalutowej Konfederacji. Spotkanie miało być skierowane do wiceministra finansów, który dziś jest doradcą kandydata na prezydenta.

Z protokołów przesłuchań kluczowego świadka wynika, że osoby z otoczenia giełdy oferowały korzyści finansowe politykom w zamian za ochronę. Świadek zeznał, że Zbigniew Ziobro obiecał „ukręcić łeb” wszystkim sprawom po powrocie do władzy. Rekompensata miała być wypłacona za pośrednictwem fundacji Suwerennej Polski.

Jak ujawniono, ustalono kwotę 2 mln zł za „usługi”. Świadek wypłacił 500 tys. zł z własnego rachunku, ale dalsze wpłaty uniemożliwił bank, który wypowiedział mu umowę. Ziobro – według zeznań – początkowo chciał zwracać pieniądze, ale ostatecznie wypłacił je z fundacji i przeznaczył na prywatne potrzeby.

Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem. Obiecywano mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie.

Świadek zeznający w sprawie Zondacrypto

Rosyjskie służby i sabotaż – dlaczego ustawa jest kluczowa

Służby specjalne ostrzegają, że rynek kryptowalut, w tym działalność Zondacrypto, może być wykorzystywany jako narzędzie ułatwiające działania obcych wywiadów, przede wszystkim rosyjskich. Brak regulacji sprawia, że państwo nie ma możliwości prześwietlania transakcji, co czyni je głównym źródłem finansowania akcji sabotażowych.

Informacje na ten temat były przekazywane obu izbom parlamentu. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencja Wywiadu mają utrudnioną pracę, gdy chcą śledzić przepływy kryptowalut związane z aktami dywersji na terenie Polski. Blokowanie ustawy uderza więc bezpośrednio w bezpieczeństwo kraju.

Premier podkreślił, że nieuregulowanie rynku kryptowalut naraża również tysiące obywateli na poważne straty finansowe. Piramidy finansowe i oszuści wykorzystują brak nadzoru do bezkarnego działania. Nowe przepisy miały to skutecznie ograniczyć.

Dodatkowo ujawniono, że prokuratura w okresie rządów Zbigniewa Ziobry trzykrotnie umarzała śledztwo w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka – w 2019, 2020 i 2022 roku – pomimo wniosku Komisji Nadzoru Finansowego o jego podjęcie. To kolejny dowód na zaniedbania i możliwe naciski polityczne.

Co to oznacza dla mieszkańców Lubartowa?

Dla mieszkańców Lubartowa i całego regionu brak ustawy o kryptowalutach to nie tylko abstrakcyjna polityka. To realne zagrożenie dla lokalnych inwestorów, którzy coraz częściej lokują oszczędności w walutach cyfrowych. Bez nadzoru państwa nie mają żadnej ochrony, gdy giełda z dnia na dzień znika z rynku.

W naszym powiecie działa wiele małych firm i przedsiębiorców, którzy eksperymentują z płatnościami w kryptowalutach. Brak jasnych regulacji oznacza dla nich ryzyko nieprzewidywalnych zmian podatkowych i prawnych. Lokalne banki i doradcy finansowi często nie potrafią odpowiedzieć na pytania klientów dotyczące bezpieczeństwa takich transakcji.

Co więcej, środki finansowe pochodzące z nielegalnych transakcji kryptowalutowych mogą trafiać do lokalnych inwestycji, wypaczając konkurencję. Uczciwi przedsiębiorcy z Lubartowa nie mają szans w starciu z podmiotami finansowanymi przez mafijne struktury.

Dlatego tak ważne jest, aby posłowie z naszego regionu – niezależnie od opcji politycznej – poparli w przyszłości rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo rynku. To nie jest kwestia sympatii partyjnych, lecz ochrony majątków zwykłych obywateli.

Ostre ostrzeżenie premiera pod adresem opozycji

Premier nie pozostawił złudzeń, że są dodatkowe materiały obciążające polityków PiS i Konfederacji. W swoim wystąpieniu przestrzegł ich przed dalszym lekceważeniem dowodów.

Żaden przyzwoity człowiek i polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców. Żadna partia polityczna nie powinna obiecywać ułaskawienia przestępcom.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Ujawnione informacje pokazują skalę infiltracji środowiska politycznego PiS przez osoby związane z Zondacrypto. Dotyczy to także działań instytucji państwa, które zamiast chronić obywateli, były wykorzystywane do ochrony interesów grup przestępczych.

Weto prezydenta Andrzeja Dudy – który w kampanii wyborczej wspierał kandydaturę Karola Nawrockiego – stawia teraz pod znakiem zapytania przyszłość całego rynku kryptoaktywów w Polsce. Eksperci zgodnie podkreślają, że bez tych przepisów Polska pozostanie rajem dla oszustów i miejscem prania brudnych pieniędzy.

Sejm może jeszcze wrócić do prac nad ustawą, ale wymaga to zmiany stanowiska części posłów opozycji. Czy tak się stanie, zależy od tego, czy politycy ulegną presji opinii publicznej i ujawnionych faktów.

Kluczowe fakty i liczby

  • 3 próby odrzucenia weta – wszystkie nieskuteczne
  • 2 mln zł – ustalona kwota łapówki dla Zbigniewa Ziobro
  • 500 tys. zł – wypłacone z rachunku świadka
  • 28 kwietnia 2018 r. – spotkanie w Ministerstwie Finansów
  • 2019, 2020, 2022 – lata umorzeń śledztwa w sprawie Suszka
  • Zondacrypto – giełda kryptowalut powiązana z mafią i rosyjskimi służbami

Sprawa Zondacrypto to największy skandal korupcyjny ostatnich lat, który ujawnia, jak głęboko przestępcy wrośli w struktury władzy. Teraz od posłów zależy, czy pozwolą na dokończenie tej sprawy, czy nadal będą chronić tych, którzy – jak mówi premier – „trzymają ich za gardło”.