Sobota, 8 sierpnia 2026
Imieniny: Cyprian, Dominik, Emilian
Polityka krajowa

Premier kontrasygnuje nominacje asesorów. „Nie ma zgody na obchodzenie Konstytucji”

05.08.2026 Wideo
Donald Tusk podpisał 200 nominacji asesorskich, które wcześniej wręczył prezydent bez wymaganej kontrasygnaty. Szef rządu mówi o „zamachu na Konstytucję” i ratowaniu sądów przed chaosem.
Wideo Premier kontrasygnuje nominacje asesorów. „Nie ma zgody na obchodzenie Konstytucji”

Konstytucyjny spór o nominacje dla asesorów

Premier Donald Tusk podpisał w środę 200 dokumentów dotyczących nominacji asesorskich, które wcześniej wręczył prezydent bez wymaganej kontrasygnaty. To działanie, które – zdaniem szefa rządu – ma zapobiec paraliżowi polskich sądów i chronić obywateli przed skutkami niekonstytucyjnych decyzji. Jak podkreślił premier, mamy do czynienia z „niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję”, który po raz pierwszy przybrał tak jawną i szkodliwą formę.

Zgodnie z artykułem 144 Konstytucji, akty urzędowe prezydenta niewymienione w tym przepisie wymagają kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów. Prezydent Nawrocki wręczył nominacje asesorom, ale pominął ten obowiązek, co – jak wskazuje Krajowa Rada Sądownictwa – mogłoby podważyć ważność wszystkich ich orzeczeń. Prezesi sądów odesłali więc dokumenty do KRS, a ta przekazała je premierowi, aby dopełnić konstytucyjnej procedury.

„Staram się bez emocji rozwiązywać problemy wynikające z niekonstytucyjnych działań, w tym przypadku działań Prezydenta Nawrockiego”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier przypomniał, że jako szef rządu otrzymywał do kontrasygnaty tego typu dokumenty od wszystkich prezydentów, w tym od Andrzeja Dudy. Zaznaczył, że to standardowa praktyka, której złamanie w tym przypadku jest „kolejną próbą zmiany ustroju bez zmiany Konstytucji”.

11 tysięcy spraw miesięcznie – realne odciążenie sądów

Podpisanie nominacji przez premiera ma ogromne znaczenie praktyczne. Jak wynika z wyliczeń, 200 asesorów mogłoby rozpatrywać miesięcznie od 10 do 11 tysięcy spraw, co realnie odciążyłoby przeciążone polskie sądy. Asesorzy to osoby, które mogą orzekać, zanim zostaną sędziami, ale tylko wtedy, gdy ich powołanie jest legalne.

Brak kontrasygnaty mógłby sprawić, że wszystkie wydane przez nich wyroki zostałyby uznane za nieważne. To oznaczałoby chaos prawny, tysiące unieważnionych postępowań i ogromne koszty dla obywateli oraz przedsiębiorców. Dzięki decyzji premiera, zgodnie ze stanowiskiem KRS z 29 lipca, konstytucyjny wymóg kontrasygnaty został spełniony, a asesorzy mogą legalnie rozpocząć orzekanie.

  • 200 nominacji asesorskich podpisanych przez premiera
  • 10–11 tysięcy spraw miesięcznie mogliby rozpatrywać asesorzy
  • 29 lipca – stanowisko KRS w sprawie kontrasygnaty
  • 144 – artykuł Konstytucji określający wymóg kontrasygnaty

Premier podkreślił, że „dramat tej sytuacji polega na tym, że dwie instytucje – Prezydent RP i Trybunał Konstytucyjny – odpowiedzialne za ochronę Konstytucji, zawiązały coś na kształt politycznego spisku, aby tę Konstytucję złamać”. To mocne słowa, ale jak pokazują wydarzenia ostatnich tygodni, spór o nominacje asesorskie to nie tylko prawnicza dyskusja, ale realny problem dla tysięcy osób czekających na wyroki sądów.

Upały i bezpieczeństwo energetyczne – czy grozi nam blackout?

Premier odniósł się również do fali upałów, która przetacza się przez Polskę. Mimo rekordowych temperatur i ograniczenia pracy części bloków w elektrowniach w Kozienicach i Połańcu z powodu niewystarczającej ilości wody do chłodzenia, sytuacja jest stabilna. „Mimo rekordowych temperatur, których się spodziewamy, nie ma dziś zagrożenia blackoutem” – zapewnił szef rządu.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują uruchomienia okresu przywołania na rynku mocy, czyli sięgania po dodatkowe jednostki pozostające w rezerwie. To dobra wiadomość dla mieszkańców całego kraju, w tym Lubartowa, gdzie wysokie temperatury również dają się we znaki. Premier zaznaczył, że „mamy za sobą bardzo trudny okres dla polskiej elektroenergetyki”, ale dzięki zdywersyfikowanemu modelowi energetycznemu system jest bezpieczny.

„Mieliśmy dziś spotkanie, aby ocenić, czy istnieje ryzyko wystąpienia jakiejkolwiek formy blackoutu. Sytuacja jest pod kontrolą”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

W czasie upałów, gdy część elektrowni musi ograniczać produkcję, fotowoltaika dostarcza rekordowe ilości energii, co zwiększa bezpieczeństwo systemu. Premier zaznaczył jednak, że konieczne są dalsze inwestycje, zwłaszcza w lądową energetykę wiatrową i morskie farmy wiatrowe. „Dobrze byłoby, aby wreszcie moi oponenci poszli po rozum do głowy i zrozumieli, że potrzeby energetyczne wymagają jeszcze doinwestowania” – apelował.

Co to oznacza dla mieszkańców Lubartowa i regionu?

Dla mieszkańców Lubartowa i całego województwa lubelskiego decyzja premiera w sprawie asesorów to przede wszystkim szansa na szybsze rozpatrywanie spraw w Sądzie Rejonowym w Lubartowie. Lokalny wymiar sprawiedliwości, podobnie jak w całej Polsce, boryka się z przewlekłością postępowań. Dodatkowi asesorzy mogą pomóc w odciążeniu sędziów, co przełoży się na krótszy czas oczekiwania na wyroki w sprawach cywilnych, rodzinnych czy karnych.

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne, Lubartów korzysta z ogólnopolskiej sieci, ale lokalnie ważne są też inwestycje w odnawialne źródła energii. Coraz więcej mieszkańców decyduje się na instalacje fotowoltaiczne, co – jak pokazują ostatnie dni – ma realny wpływ na stabilność systemu. Warto też pamiętać, że w regionie rozwijają się farmy wiatrowe, a dalsze wsparcie dla OZE to także niższe rachunki dla lokalnych rodzin i firm.

Apel do pracodawców – upały zagrażają życiu

Premier zwrócił się także do pracodawców z apelem o zapewnienie bezpiecznych warunków pracy podczas wysokich temperatur. Przypomniał o rozporządzeniu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które określa maksymalną dopuszczalną temperaturę w miejscu pracy. „To nie są żarty. Mieliśmy do czynienia ze zgonem w czasie ostatniej fali upałów w lipcu w jednym z zakładów” – ostrzegł Tusk.

Szef rządu zaapelował, aby pracodawcy zapoznali się z nowymi przepisami i wykorzystali je jako wskazówki do zapewnienia bezpiecznych warunków pracy. „Ten dzień jest szczególny. Prognozy wskazują, żeby być bardzo ostrożnym, uważnym i reagować na wszystkie zagrożenia związane ze zbyt wysoką temperaturą” – dodał. W Lubartowie, gdzie wiele osób pracuje w rolnictwie, na budowach czy w magazynach, te słowa nabierają szczególnego znaczenia. Wysokie temperatury mogą być śmiertelnie niebezpieczne, dlatego tak ważne jest, aby zarówno pracodawcy, jak i pracownicy stosowali się do zaleceń.