Kradzieże aut 15.09.2026

Pijany kierowca bez prawa jazdy zatrzymany w lesie

2,5 promila, brak prawa jazdy i nielegalny wjazd do lasu – 44-latek z powiatu lubelskiego wpadł podczas patrolu. Grozi mu do 3 lat więzienia.

Komenda Powiatowa Policji w Lubartowie

Lubelska 57A, 21-100 Lubartów

2,5 promila alkoholu w organizmie, brak uprawnień do kierowania i wjazd do lasu wbrew zakazowi – to bilans przejażdżki 44-letniego mieszkańca powiatu lubelskiego. Zgłoszenie od Straży Leśnej o możliwym kłusownictwie zakończyło się zatrzymaniem skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcy. Mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Wczoraj policjanci z komendy w Lubartowie otrzymali zgłoszenie od Straży Leśnej, która podejrzewała nielegalny połów ryb na jednym ze stawów w gminie Lubartów. Podczas patrolu wyznaczonego terenu funkcjonariusze zatrzymali do kontroli pojazd, którym kierował mieszkaniec powiatu lubelskiego.

Badanie alkomatem wykazało 2,5 promila alkoholu w organizmie 44-latka. Mężczyzna nie posiadał również wymaganych uprawnień do prowadzenia pojazdów. W toku czynności nie potwierdzono, by zatrzymany brał udział w nielegalnym połowie ryb. Za złamanie zakazu wjazdu do lasu został ukarany mandatem karnym, a jego auto odholowano na strzeżony parking.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz bez uprawnień grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.

Jazda pod wpływem alkoholu to skrajna nieodpowiedzialność i ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Alkohol znacznie obniża koncentrację i wydłuża czas reakcji. Widzisz podejrzanie zachowującego się kierowcę? Dzwoń pod 112 – Twoja reakcja może uratować życie.

Źródło: policja.gov.pl

MC

Michał Chmielewski

Odpowiada za kronikę policyjną i tematykę transportową; stawia na szybkie, potwierdzone informacje.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.